Odpowiedzialność karna tłumacza za błąd – wypowiedź dla portalu Prawo.pl na temat planowanych zmian legislacyjnych
Na portalu Prawo.pl ukazał się artykuł poświęcony planowanym zmianom w kodeksie karnym dotyczącym odpowiedzialności karnej tłumacza: https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/biegly-lub-tlumacz-odpowie-za-blad-ale-tylko-umyslny,1537562.html.
Chodzi o następujący przepis:
Art. 233.

Image by Mohamed Hassan from Pixabay
§ 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Warunkiem odpowiedzialności jest, aby przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedził zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub odebrał od niego przyrzeczenie.
§ 3. Nie podlega karze za czyn określony w § 1a, kto składa fałszywe zeznanie, nie wiedząc o prawie odmowy zeznania lub odpowiedzi na pytania.
§ 4. Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą opinię, ekspertyzę lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 4 działa nieumyślnie, narażając na istotną szkodę interes publiczny, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 5. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli:
1) fałszywe zeznanie, opinia, ekspertyza lub tłumaczenie dotyczy okoliczności niemogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy,
2) sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, opinię, ekspertyzę lub tłumaczenie, zanim nastąpi, chociażby nieprawomocne, rozstrzygnięcie sprawy.
§ 6. Przepisy § 1-3 oraz 5 stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej.
Rozszerzona wersja wypowiedzi dla portalu Prawo.pl poniżej:
Planowane skreślenie § 4a w art. 233 k.k. byłoby, w mojej opinii, krokiem idącym zbyt daleko. Jakkolwiek można mieć wątpliwości co do sformułowania tego przepisu, to jednak trudno odmówić racji względom, którymi kierował się projektodawca nowelizacji, w wyniku której ten przepis wprowadzono do Kodeksu karnego. Niestaranny efekt pracy biegłego, rzeczoznawcy czy tłumacza może bowiem doprowadzić do wyroku oczywiście niesprawiedliwego, czy to przez skazanie osoby niewinnej, czy też brak skazania osoby winnej.
Odnosząc się do przypadku tłumaczeń, trzeba zauważyć, że mogą one podlegać ocenie pod kątem przeniesienia sensu tekstu źródłowego w tekście docelowym, choć taka ocena to zabieg złożony i wymagający udziału ekspertów z zakresu translatoryki. Należy również pamiętać, że praktycznie nie ma tłumaczeń wiernych w 100%. Jeśli jednak doszło do poważnego zniekształcenia sensu oryginału – tłumaczenie jest niewątpliwie niezgodne z tekstem źródłowym (w szczególności wbrew temu, co tłumacz przysięgły wprost stwierdza w formule poświadczającej) – taki właśnie stan rzeczy można określić jako „fałszywość”. Pod względem językowym mówienie o „fałszywym tłumaczeniu” należy uznać za niefortunne. Niemniej jednak, wbrew często wyrażanym poglądom, nie ma sprzeczności między określeniem „fałszywy” a nieumyślnością. Jest to przymiotnik polisemiczny, który może co prawda znaczyć tyle, co „sfałszowany”, lecz może też odnosić się do obiektywnej niezgodności z rzeczywistością. Otwartą pozostaje kwestia, czy problematyczny przepis należałoby ująć inaczej.
Co istotne, poważne błędy tłumaczeniowe można popełnić właśnie nieumyślnie – czy to poprzez lekkomyślność, czy poprzez niedbalstwo. Na marginesie należy też zauważyć, że możliwość przypisania nieumyślności jest uwarunkowana spełnieniem przesłanek z art. 9 § 2 k.k. Umyślność, zwłaszcza w zamiarze bezpośrednim, dotyczy natomiast raczej skrajnych przypadków. Wydaje się zatem, że w szczególnych sytuacjach, tam gdzie – jak stanowi § 4a – dochodzi do narażenia na istotną szkodę interesu publicznego, kryminalizacja braku zachowania właściwej ostrożności przez tłumacza jest uzasadniona. Z jednej strony chroni ona uczestników postępowania karnego, których mogą dotknąć poważne konsekwencje niestaranności tłumacza, a z drugiej strony stanowi dodatkową motywację do dbałości o jakość tłumaczenia, uniemożliwiając łatwą obronę z powołaniem na nieumyślność.
dr Przemysław Kusik
Post your comment